A jednak to koniec!

… I nowy początek zarazem. Zmiany, to na pewno będzie rok zmian! Jedna z nich właśnie przed Wami. Uwieńczenie mojej pracy ostatnich tygodni. Nowa koncepcja bloga, nowy wygląd i nowe cele!

Swojego bloga założyłam 6 listopada minionego roku. To krótki czas, ale czuje się tu na tyle dobrze, że postanowiłam dopracować to „moje miejsce”. Napisałam tu 22 artykuły, większość z nich dotyczyła realizacji celów i osobistych przemyśleń jak na przykład seria: Gry umysłu. Pisanie własnych tekstów podoba mi się bardzo, blogowanie również. Jednak… czegoś mi brakowało. Jako, że cały czas powtarzam: jak coś Wam się nie podoba to należy to zmienić to… postanowiłam zacząć od siebie.

Przez ostatni czas bardziej wnikliwie obserwowałam moje ulubione blogi, znalazłam też kilka nowych i także poddałam małej analizie. Artykuły są bardzo ciekawe, inspirują, zmieniają myślenie, ale w świecie blogosfery jednak zabrakło mi jednego konkretu. Jest mała luka i ja postanowiłam ją uzupełnić. Do rzeczy!

Od dziś witam Was na blogu stworzonym dla kobiet! Dla każdej kobiety, która potrzebuje zmian lub właśnie je wdraża w swoje życie!

Tak, zgadza się. Postanowiłam, że głównymi odbiorcami mojej blogowej „twórczości” będą kobiety. I nie bez przyczyny. Współczesne kobiety są dla mnie źródłem inspiracji. Walczą o swoje i są pewne siebie. Zakładają firmy, realizują się zawodowo, a przy tym nie rezygnują z marzeń i pasji. Współczesna kobieta efektywnie działa na wielu obszarach: oprócz pracy, dba o dom, rodzinę, nie zapominając o sobie, dbając o swój wygląd i rozwój. Kobiety godzą te wszystkie zajęcia między innymi dlatego, że są bardzo ambitne. Niewątpliwie chcą być docenione i podziwiane. I zasługują na to. Niezwykle imponują mi takie przedstawicielki płci pięknej, które są niezależne, spełniają się, są elastyczne, gotowe do zmian, a w życiu stawiają na ciągłe samodoskonalenie.

Na pewno wśród moich czytelniczek są takie, które idealnie pasują do powyższej charakterystyki. Z pewnością są też takie, które chciałyby do niej pasować. A przecież każda może taka być! Niektóre z nas po prostu potrzebują motywacji, dawki porządnej inspiracji, porady, potwierdzenia słuszności swych działań. Możemy się rozwijać, być kobietami biznesu, wspaniałymi żonami, doskonałymi matkami (i kochankami jeśli ktoś ma potrzebę 😉 ), możemy być zadbane i zrelaksowane, a równocześnie mieć na swoim koncie duże sukcesy. Możemy być kim tylko zechcemy.

Chciałabym, żeby ten blog stał się inspiracją dla wielu z Was. Chciałabym, żeby zaglądały tu kobiety poszukujące swojej drogi i te które czują się spełnione. I żeby każda znalazła coś dla siebie. Myślą przewodnią w dalszym ciągu jest praca. Nad sobą, swoimi słabościami, nad celami i kolejnymi punktami na liście. Wierzę, że w każdej z nas jest ogromny potencjał. Trzeba tylko go odkryć. Celem jest Kobieta Sukcesu, czyli taka która osiąga to o czym marzy. Pracuje by to dostać! Sukces każdy pojmuje inaczej (własna firma, założona rodzina, nagroda w sporcie, uznanie, sława, czy możliwość pomocy innym) dlatego każdy będzie dążył to tego by stać się taką własną ikoną tego co można osiągną.

Jak to widzę?

Ten blog nie miałby głębszych podstaw gdybym ja sama nie dążyła w życiu do określonych celów. Każdego dnia działam na kilku płaszczyznach, koncentruje się na wielu aspektach i działam najlepiej jak potrafię po to, by zrealizować swoje plany. Te bardzo ambitne i te codzienne. W ramach tego bloga będę Wam dawać wskazówki, również z mojego życia i z moich zmagań. Myślę, że wiedza poparta konkretnym przykładem jest najlepsza. Planuje ją przekazać poprzez sprecyzowane porady dotyczące codziennego samorozwoju, zarządzania swoim życiem i czasem (o czasie będzie stosunkowo niewiele, bo mam wrażenie, że wszystko co istotne w tym temacie zostało już powiedziane), redagowania planów i ich skutecznej realizacji. I oczywiście motywacja! Motywacja i mnóstwo inspiracji. Znajdziecie tu też zagadnienia psychologiczne, które pomogą Wam w zrozumieniu Waszych działań oraz to jak krok po kroku stać się Kobietą Sukcesu. W różnych dziedzinach.

Co myślicie o tych zmianach? Jakiego typu artykuły, treści byłyby dla Was pomocne i ciekawe? Czy przyłączycie się do mnie w zmaganiach do sukcesu?

Chcę też podkreślić, że absolutnie nie wyrzucam stąd czytających mnie panów, bo wiem, że jest ich kilku 🙂 Jeśli tylko macie ochotę tu zaglądać i czytać przygotowane przeze mnie artykuły to bardzo będzie mnie cieszyć Wasza obecność.

Nowy baner, który widzicie powstał dzięki uprzejmości Gosi z bloga Blog Freelancerki. Gosia prowadzi również własną stronę www.gosiarysuje.pl, gdzie możecie podziwiać przygotowane przez nią plakaty, banery, ilustracje. Poza tym to świetna kobieta, przedsiębiorcza i kontaktowa! Zajrzyjcie do niej koniecznie. Jeszcze raz Ci Gosiu serdecznie dziękuje!

To wszystko w ramach wstępu. Bardzo chętnie poczytam Wasze komentarze! Zapraszam do czytania nowych artykułów, które pojawią się już niebawem.

PS. Na blogu mogą pojawiać się jeszcze drobne modyfikacje

Podziel się:
  • Facebook
  • Twitter
  • Drukuj
  • PDF
  • StumbleUpon
  • Tumblr
  • LinkedIn
  • Wykop
  • email
|

Odbierz darmowego e-booka i poznaj 14 sposobów na zdobycie pierwszych klientów!

  • nowy rok, nowy początek 🙂 pozdrawiam 🙂

  • ładnie tu teraz 🙂 o wiele ładniej nawet 🙂

  • wow ; ) jest super ; )

  • czegos takiego szukalam, widze, ze bardzo interesujaco zapowiadaja sie zmiany 🙂 Powodzenia!!

    • Bardzo się cieszę, że Ci się podoba 🙂 zapraszam tu częściej!

  • Gratulacje i powodzenia! 🙂 Mam nadzieję, że prowadzenie „nowego” bloga przyniesie Ci mnóstwo radości i satysfakcji 🙂
    Pozdrawiam

    • Dziękuje, satysfakcja już jest chociaż to dopiero początki 🙂

  • Bardzo się cieszę Gosiu i jeszcze raz serdecznie dziękuje 🙂

  • Super się zapowiada 🙂 Będę kibicować!
    Dziękuję za miłe słowa, to była przyjemność robić nagłówek dla Twojego bloga 🙂

  • Blog dla kobiet… no to nic tu po mnie 🙂
    A tak serio to gratuluję postanowienia zmian i od razu polecam przejście na wordpressa lub inny cms oraz własny hosting. A także zainteresowanie się social mediami chociaż ja wciąż nie mogę przekonać się do tweetera ;/ Tak czy siak życzę powodzenia. A teraz spadam bo jestem facetem 🙂

    • Marcin podkreslalam w artykule, że bardzo mnie cieszy jeśli mimo wszystko zainteresuje swoimi tekstami męską część czytelników 🙂 Nie uciekaj, gryźć tu facetów nie będziemy 🙂 Dziękuje za rady, oczywiście planuje przejść na coś swojego – kwestia czasu i znalezienia kogoś nieznanego w tym temacie 🙂 facebook zostanie uruchomiony niebawem 🙂 pozdrawiam!

  • Jest fajnie 😉 Wyraźnie widać zmiany na Twoim blogu, ja z chęcią poczytam o dążeniu do ,,idealnego” życia. Pozdrawiam i życzę powodzenia w realizacji zmian na blogu 🙂

    • Dziękuje, cieszę się, że zostaniesz ze mną na dłużej 🙂