Porady dla początkujących (lub niespełnionych) blogerów

Odkąd blogowanie stało się nie tylko modnym, ale i przynoszącym korzyści zajęciem coraz więcej osób zastanawia się, co zrobić, aby te działania były naprawdę skuteczne. W większości takie pytania zadają sobie początkujący blogerzy, ale wiedzy w tym temacie szukają również tacy, którzy swą stronę prowadzą od roku, czy nawet kilku lat. Zależy nam na zaangażowaniu czytelników i zainteresowaniu firm, z którymi potencjalnie mogłybyśmy nawiązać współpracę. I tu dobra wiadomość, jest kilka sposobów na to, aby nasze działania blogowe rzeczywiście przynosiły zamierzone rezultaty. Przedstawiam Wam moje porady dla blogerów.

Na początku muszę podkreślić, że ekspertem w tym temacie nie jestem. Swoją stronę prowadzę prawie od 1,5 roku i wiele w tym czasie zmieniłam. Szczerze przyznam, że dopiero od lipca 2014 mój blog naprawdę zaczął się rozwijać. Jest kilka czynników, które o tym zdecydowały. Moja wiedza na temat prowadzenia swojego miejsca w sieci naprawdę się rozrosła, próbowałam wielu rozwiązań i nadal sprawdzam co w moim przypadku przynosi najlepsze efekty. Wiem, że wielu z Was również może to pomóc, także pora podzielić się kilkoma wskazówkami.

Skąd czerpałam wiedzę na temat blogowania

Mimo, że zdecydowaną większość rozwiązań testuje na sobie (a raczej na moim blogu) i teraz sama wymyślam działania, których warto spróbować, to nie ukrywam, że nadal korzystam z wiedzy blogerów znacznie bardziej doświadczonych niż ja. Moim numerem jeden jeśli chodzi o porady blogowe jest Urszula Phelep i jej newsletter. To dzięki niemu regularnie czerpie wiedzę na temat budowania zaangażowanej publiczności i odpowiednich działań marketingowych. Dziś zapisałam się także na kurs Uli Blogowy Plan Marketingowy i jeśli okaże się tak dobry jak newsletter to mogę go Wam serdecznie polecić! Jeśli dopiero zaczynacie to na pewno pomocne okażą się dla Was Kulisy blogowania u Kameralnej i Jak prowadzić bloga u Simplecite. Nie mogę pominąć także książki Kominka (przepraszam, teraz już Jason’a Hunta 😉 ) Blog. Pisz, kreuj, zarabiaj. Ta pozycja naprawdę zmieniła moje podejście do blogowania i zwróciła mi uwagę na przynajmniej kilka kluczowych aspektów.

Moje rady dotyczące blogowania

Po zapoznaniu się z treścią wszystkich podlinkowanych wyżej materiałów, a przede wszystkim na podstawie własnych doświadczeń doszłam do wniosku, że są rzeczy, które sprawdzają się zawsze. Nie ważne o jakiej tematyce piszecie, nie ważne jak długo prowadzicie bloga, są to rady na tyle uniwersalne, że sprawdzają się w KAŻDYM przypadku. Tak jak mówiłam mój blog zupełnie odżył w lipcu tamtego roku, gdy dokonałam gruntowych zmian, jeśli chodzi o to co na nim prezentuje, a także o całe zaplecze niewidoczne dla czytelników. Naprawdę zdało to egzamin i na ten moment mogę powiedzieć, że mój blog przeszedł naprawdę istotną metamorfozę. Jeśli borykacie się z takimi problemami, jak ja jeszcze kilka miesięcy temu, to na pewno zadajecie sobie dwa pytania poniższe pytania. Ja w kilku radach postaram się udzielić Wam wyczerpującej odpowiedzi.

Co zrobić, aby mój blog był interesujący dla czytelników?

1. Zadbaj o wygląd bloga

Być może banał, ale uwierzcie, że to naprawdę ma ogromne znaczenie! Przyjemny dla oka layout sprawi, że nowy czytelnik chętniej zapozna się z treścią strony. Zdarzyło Wam się kiedyś, że trafiłyście na jakiegoś bloga i mimo, że ogólna tematyka była dla Was interesująca to opuściłyście go po paru sekundach, bo jego wygląd był mało zachęcający? Ja miałam taką sytuację przynajmniej kilka razy. Za to całkowicie przepadam na stronach, które w pełni trafiają w mój gust i poczucie estetyki. Najlepsze co możecie zrobić to zadbać o jasne tło, spójną kolorystykę (maksymalnie trzy kolory w tym najlepiej jeden to biały/czarny) i pozbycie się „krzyczących” elementów. Czasy migoczących banerków mamy już chyba za sobą, ale gdyby ktoś się zastanawiał to nie, nie jest to dobry pomysł. Osobiście nic mnie tak nie drażni jak wyskakująca prośba o zapisanie się na newslettera, od razu opuszczam taką stronę!

2. Skup się na jednej tematyce

Nie chodzi o to, by non stop wałkować jeden i ten sam rodzaj wpisów. Podpowiem Wam na własnym przykładzie. Mój blog opiera się na tematyce sukcesu. Na początku zastanowiłam się więc co jest kluczowe w odnoszeniu sukcesu i w jakiej dziedzinie można go osiągnąć. Wiadomo, że ludzie sukcesu są dobrze zorganizowani, zdeterminowani, mają odwagę i są pewni siebie. Nie marnują czasu, rozwijają się i z powodzeniem prowadzą swoje biznesy. Sukces można odnieść w życiu prywatnym, w sferze zawodowej, właściwie na każdej płaszczyźnie życia. Tak sobie to wszystko rozpisywałam, zastanawiałam się i dodawałam. Tym sposobem ze zwykłego samotnego sukcesu zrobiło mi się mnóstwo tematów pobocznych, które są naprawdę istotne. Nie wieje nudą, ale też nie skacze z kwiatka na kwiatek. Na moim blogu nie znajdziecie nic o makijażu, modzie, czy diecie. Wszystko jest spójne i taką konsekwencję radzę każdej z Was.

3. Załóż fanpage i odpowiednio go prowadź

Wiele osób staje się czytelnikami konkretnego bloga, bo przypadkiem trafi na jego fanpage. Na Facebooku wszystko szybko się rozprzestrzenia. Ktoś polajkuje, ktoś doda komentarz, ktoś udostępni i tym sposobem trafiamy do nowych, potencjalnych odbiorców. Co zrobić, aby fanpage przyciągał uwagę? Po pierwsze, trzeba przestać, go taktować jedynie jako powiadamiacz o nowych wpisach. To prawda, dobrze się do tego sprawdza, ale tablica załadowana samymi powiadomieniami o najnowszych publikacjach jest zwyczajnie nudna. Po drugie, warto co jakiś czas wrzucić zdjęcie (zależne od tematyki bloga, piszesz o włosach – wrzuć fotkę swojej dzisiejszej fryzury, czy nowego zestawu do pielęgnacji) lub post dzięki któremu zaangażujemy naszych fanów. Mile widziane są również wartościowe cytaty, czy linki do tekstów/filmików, które mogą wzbogacić wiedzę czytelników. U mnie założenie fanpage’a zdecydowanie przyczyniło się do wzrostu liczby osób zaglądających na bloga.

4. Twórz wpisy z udziałem innych blogerów

Współpraca z innymi blogerami to naprawdę świetny układ. Osobiście stawiam na wywiady, ale dobrym rozwiązaniem będą także wpisy gościnne lub wspólnie organizowane konkursy. Publikując u siebie wypowiedź innego blogera, masz szansę dotrzeć do jego publiki. Ważne jednak jest to, by te treści zapewniały jakąś wartość. Wiesz, że Twój gość może udzielić Twoim czytelnikom kilku naprawdę cennych rad? Zadaj mu odpowiednie pytania, wybierz formę i masz genialny materiał na artykuł! Warto też pisać wpisy gościnne na łamy innych blogów. Upewnij się jedynie, że autor udostępni link do Twojej strony i napisze kilka słów o Tobie i Twoim blogu.

5. Zadawaj pytania i utrzymuj kontakt z czytelnikami

Sukcesem blogera nie jest publika o imponujących rozmiarach, ale taka, która jest prawdziwie zaangażowana! Co z tego, że każdy nasz wpis czytają setki osób skoro nikt nie zostawia komentarza, nie mówi, że mu się podoba? Jeśli borykasz się z tym, że nikt nie komentuje Twoich postów to musisz nieco rozruszać swoich czytelników. Najlepszym sposobem jest publikowanie interesujących treści i zadawanie pytań. Wyrób w sobie nawyk umieszczania pytania na końcu każdego artykułu (oczywiście zgodnego z poruszaną tematyką). Jestem pewna, że zauważysz zwiększenie zainteresowania. Poza tym utrzymuj kontakt ze swoimi czytelnikami. Jeśli o coś pytają, czy proszą o radę, to zawsze udzielaj odpowiedzi. Odpowiadaj na maile. Przyłączaj się do konwersacji w komentarzach i zachęcaj do niej. Buduj aktywną, a nie pokaźną społeczność.

6. Zadbaj o dobre zdjęcia

Do pewnego momentu zdjęcia nie wydawały mi się jakoś szczególnie koniecznym elementem bloga. Wszystko jednak się zmieniło, gdy zauważyłam, że sama zwracam uwagę na wpisy opatrzone ładnymi, pasującymi tematycznie zdjęciami. Nie jest to konieczność i nie warto dodawać ich na siłę, ale uważam że powinnyście zadbać przynajmniej o te, które są obrazkami wyróżniającymi do konkretnych wpisów. Strona główna od razu wygląda przyjemniej i bardziej kolorowo 🙂

Czego unikać? Co robię źle?

1. Nie rób sobie zbyt długich przerw w blogowaniu

Publikowanie postów raz na kilka tygodni na pewno nie sprawi, że Twój blog zyska większą poczytność. Wręcz przeciwnie, gdy czytelnicy regularnie odwiedzają Twoją stronę, a od dłuższego czasu nie pojawia się na niej nic nowego, to często niestety zapominają o niej i zaczynają szukać nowych miejsc w sieci. Zadbaj o regularność.

2. Nie publikuj „zapchajdziur”

Zapchajdziury to zło przeklęte! Zdarzyło Wam się kiedyś dodać post tylko dlatego, że od dawna na blogu nie pojawiło się nic nowego? Ja uległam temu kilka razy i za każdym razem przekonałam się, że to była naprawdę zła decyzja. Niedopracowane wpisy, często pisane na szybko, nie wnoszące żadnej wartości – tego zdecydowanie każdy bloger powinien się wystrzegać. Jeśli nie jesteś z jakiegoś artykułu naprawdę zadowolona to nie wypuszczaj go w świat! To naprawdę się na Tobie odbije, lepiej poczekać, poświęcić jeszcze trochę czasu i porządnie go dopracować. Albo stworzyć coś zupełnie nowego.

Co z tym SEO?

Im częściej nasz blog (czy konkretny artykuł) pojawia się w wynikach Google, tym więcej osób na niego trafia. Ci, którzy znają się na pozycjonowaniu mówią, że wszystkiemu winne jest tajemnicze SEO 🙂 O co w tym chodzi? W skrócie powiem, że treści na bloga należy tworzyć tak, aby mogły odpowiadać na zapytania użytkowników wyszukiwarki Google i zawierały odpowiednie słowa kluczowe. Załóżmy, że piszesz artykuł o sposobach na szybką naukę. Co osoba zainteresowana tym tematem mogłaby wpisać w wyszukiwarkę? Zapewne było by to po prostu hasło sposoby na szybką naukę lub pytanie Jakie są sposoby na szybką naukę? Taki mniej więcej tytuł powinien więc otrzymać Twój wpis. Ważne żeby słowa kluczowe (sposoby na szybką naukę, szybka nauka) lub słowa podobne (skuteczna nauka, sposoby na łatwiejszą i efektywną naukę) powtarzały się w nim co najmniej kilkukrotnie. Rzeczy na które trzeba zwrócić tu uwagę jest oczywiście o wiele więcej, bo tak naprawdę bardzo dużo czynników wpływa na to, jakie osiągniemy efekty.  Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat zapraszam Was do ściągnięcia e-booka Kameralnej Jak pozycjonować bloga? (aby go pobrać musicie wejść w podlinkowany wpis i wypełnić krótki formularz zapisu).

Prawdziwą siłą blogowania jest integracja

Nie zapominajmy, że jednym z najlepszych sposobów na rozpromowanie swojego bloga jest poznawanie innych blogerów. Doskonałym rozwiązaniem są tu wszelkie spotkania blogerskie. Chodzenie na takie eventy, nawiązywanie relacji, wręczanie wizytówek (z umiarem i wyczuciem) to naprawdę dobry sposób na to, by dotrzeć do wielu nowych osób. Nie ważne, czy prowadzisz swojego bloga od kilku miesięcy, czy kilku lat. Zawsze takie rozwiązanie będzie dla Ciebie korzystne. Ja uwielbiam takie spotkania i regularnie w nich uczestniczę. Dla mieszkanek śląska polecam bloSilesię, dla krakowianek Smok Bloga, a dla dziewczyn z Trójmiasta SeeBloggers. Oczywiście takich wydarzeń jest dużo więcej w różnych rejonach Polski. Naprawdę warto się na nich pojawiać, integrować się i zacieśniać relacje, to chyba najlepsza strona blogowania!

Jak nawiązać współpracę?

Odkąd wiadomo, że na blogu można zarobić wszyscy pragną współprac (i to nie byle jakich). Gdy po pół roku prowadzenia strony nie pojawia się żadna propozycja zaczyna się gorączkowe przeszukiwanie blogów o podobnym stażu. O nie, ta od włosów już współpracuje! I nawet ta od deserów! Co zrobić żeby oszczędzić sobie takich rozczarowań? Po pierwsze zastosować się do wszystkich powyższych punktów 🙂 Dobre współprace trafiają się naprawdę wartościowym blogom. Jeśli masz większe ambicje niż przetestowanie szamponu za 5 złotych dostępnego na każdym rogu to warto uzbroić się w cierpliwość i poczekać. Zawalanie bloga postami z przypadkowych współprac naprawdę nie spodoba się Twoim czytelnikom. Oczywiście możesz sama wyjść z inicjatywą i odezwać się do konkretnej firmy. Opisz proponowaną formę współpracy, napisz na czym Ci zależy, jaką masz grupę docelową i co Ty możesz zaoferować (tak, współpraca z Tobą musi być opłacalna). Jeśli się nie uda to dalej przykładaj się do blogowania, nawiązuj relację, zapewniaj wartościową treść, a na pewno niebawem ktoś to doceni!

Jeśli Twój blog się rozwinie możesz zastanowić się nad własnym produktem. Możesz przygotować na przykład e-booka, kurs mailowy, albo warsztaty. Twój blog jest miejscem do promowania Ciebie i Twojej działalności. Własny produkt nie tylko zwiększy zainteresowanie czytelników, ale także pomoże Ci w wyrobieniu opinii eksperta w danym temacie.

To już wszystkie porady, jakie mam dla blogerów. Mam nadzieję, że dużo wyniesiecie z tego wpisu. Jego przygotowanie zajęło mi naprawdę sporo czasu, ale myślę odpowie Wam na najbardziej istotne pytania. Jeśli zapomniałam o czymś wspomnieć to oczywiście napiszcie to w komentarzach.

 

Jakie są Wasze sprawdzone porady?